Galeria
Inne z tego źródła
Inne o tej firmie
11 styczeń 2011, 12:33
Blau Farma spełnia marzenia. Niezwykła wyprawa ruszyła!
InneSportTurystykaZdrowie
10 stycznia rozpoczęła się niezwykła wyprawa, której celem jest zdobycie szczytu Kilimandżaro. Jest to duże wyzwanie, bo szczyt osiąga jedynie 20% podejmujących taką próbę. To jednak nie wszystko – szczyt chce zdobyć Kuba Kowalski, który jest osobą niedowidzącą. Ma drugą grupę inwalidzką. Cierpi na zniekształcenie rogówki. Wada wzroku jest poważna i nie pozwala na korekcję okularami ani soczewkami. To jednak nie przeszkadza Kubie marzyć i twardo dążyć do spełnienia tych marzeń.
Dzięki pomocy firmy BLAU FARMA, polskiemu producentowi preparatów okulistycznych, wyprawa stała się możliwa. Dodatkowo BLAU FARMA zapewniła komplety specjalistycznej odzieży trekkingowej. Dzięki temu Kuba może śmiało podjąć się realizacji swojego marzenia. Wspierać będzie go dwóch przyjaciół, doświadczonych i wytrawnych górołazów:
Arkadiusz i Tomasz Supczińscy.
Pomysł wyprawy narodził się spontanicznie. Arkadiusz, który zdobył już między innymi Mont Blanc, Eiger i Ararat, postanowił wspiąć się na Dach Afryki, czyli Kilimandżaro. Zadzwonił do swojego brata, Tomasza, który z chęcią przystał na propozycję. Podczas jednego ze spotkań, kiedy omawiali swoje plany, zadzwonił ich kolega - Kuba Kowalski. Na wieść o planowanej wyprawie westchnął, że to także jego marzenie. Decyzja o wyjeździe zapadła od razu, pozostał tylko problem finansowy. Okazało się jednak, że każdą barierę można pokonać. Kubie zdecydowała się pomóc między innymi firma BLAU FARMA, której misją jest troska o zdrowie i podnoszenie komfortu życia. BLAU FARMA angażuje się w różne akcje społeczne, mające na celu wspieranie ludzi, którzy realizują swoje pasje i marzenia pomimo trudności zdrowotnych.
Zdobywanie szczytu rozpoczęło się 10 stycznia i potrwa około 2 tygodni. Pierwszym etapem jest lot do Paryża, a stamtąd do Nairobi. Kolejny etap to dotarcie do podnóży Kilimandżaro. Następnie Kuba z przyjaciółmi podejmą próbę zdobycia szczytu trasą „Whisky Road”. Jest to najtrudniejsza technicznie trasa. Poważnym problemem jest też choroba wysokościowa, która może prowadzić do omdleń i utrudniać wspinaczkę. Jednak dla Kuby, Arka i Tomka nie ma barier, których by nie pokonali. Ich marzenia nie mają granic!
Więcej informacji o wyprawie oraz dokładny plan dostępny jest na stronie: www.marzeniabezgranic.pl