otopr.pl Inne

Elektronarzędzia Graphite kruszą Stadion X-lecia

Powrót do listy
   

Galeria

Inne z tego źródła

Inne o tej firmie

Dodaj na Gwar.pl  Dodaj na Wykop.pl  Dodaj do del.icio.us

Elektronarzędzia Graphite kruszą Stadion X-lecia
30 wrzesień 2008, 13:35

Elektronarzędzia Graphite kruszą Stadion X-lecia

InneSportNarzędzia

Producent elektronarzędzi marki GRAPHITE skorzystał z niepowtarzalnego momentu w historii polskiego sportu, jakim jest budowa nowego Stadionu Narodowego. W oczekiwaniu na wyburzenie stadionu X–lecia, zorganizował na jego koronie pokaz prasowy, połączony z możliwością własnoręcznego wypróbowania elektronarzędzi na elementach sportowej areny.



Relikt PRL-u, miejsce wielu nie tylko sportowych uniesień, jeden z symboli miasta Warszawa - musiał się poddać w starciu z nowoczesnymi elektronarzędziami takimi jak np. młoty wyburzeniowe. Jako gość honorowy wydarzenia pojawił się legendarny komentator sportowy Bohdan Tomaszewski, który został poproszony o symboliczne pożegnanie miejsca, z którym rozpoczął swoją przygodę zaraz po jego powstaniu, w połowie lat 50-tych i był z nim związany przez całą jego świetność.
Tomaszewski rozpoczął spotkanie tymi słowami - Patrząc teraz na Stadion X-lecia, z jednej strony odczuwam smutek, że coś minęło bezpowrotnie, a z drugiej strony oczekiwanie, że nowy stadion będzie jeszcze szczęśliwszy dla polskiego sportu. Mam także nadzieje, że zdąży on stanąć na czas… Sławny komentator, stojąc na koronie, wspominał także najpiękniejsze chwile polskiego sportu związane ze stadionem, dramatyczne zwycięstwa biało-czerwonych oraz wielkie i symboliczne wydarzenia, takie jak wizyta Jana Pawła II.
Po chwili wspomnień i refleksji nestora polskiego dziennikarstwa nastąpiła prezentacja marki GRAPHITE, poprowadzone przez jej managera – Artura Jarczewskiego, który jako rodowity prażanin również wyznał, że podchodzi do tego stadionu ze sporym sentymentem.
Jarczewski rozpoczął od historii marki GRAPHITE, która zaczęła się stosunkowo niedawno, gdyż w 2005 roku. - Pomimo tak krótkiej historii już możemy poszczycić się dużym osiągnięciem, jakim jest zdobycie tytułu Odkrycia Roku w renomowanym konkursie Laur Klienta, w kategorii elektronarzędzia. Tytuł ten jest dla nas tym ważniejszy, że został przyznany przez klientów – mówił, nie kryjąc dumy Jarczewski, podkreślając jednocześnie, że właśnie na zadowolonych klientach najbardziej zależy twórcom marki GRAPHITE. Na poparcie swoich słów wspomniał m.in. o rozwoju szybkiego serwisu typu door-to-door, w ramach którego reklamowany produkt jest odbierany od klienta do 24 godzin od otrzymania zgłoszenia, a następnie naprawiony i dostarczony z pod wskazany adres w ciągu 7 dni. Ponadto, wspomniał o utworzonej w trosce o wygodę klientów infolinii, gdzie dzwoniący nie tylko mogą uzyskać informacje o narzędziach i akcesoriach GRAPHITE, ale również wsparcie techniczne, doradztwo w zakresie doboru akcesoriów, czy konserwacji elektronarzędzi. Jarczewski zwrócił uwagę na to, iż cel który producent postawił sobie na początku pozostał niezmienny - satysfakcja klienta, który obdarzył markę zaufaniem i wybrał jej produkty. Kończąc swoje przemówienie, przedstawiciel marki zaanonsował głównych bohaterów spotkania – elektronarzędzia GRAPHITE.
Ich prezentację w dynamiczny sposób rozpoczął beatbox w wykonaniu artystów L.u.c’a i Doministra. Dzięki niepowtarzalnemu talentowi, za pomocą własnych ust i mikrofonów, stworzyli oni atmosferę pracującego na pełnych obrotach warsztatu pełnego elektronarzędzi.
Po tym krótkim występie, artyści odeszli na bok, a na pierwszy plan wysunęły się narzędzia GRAPHITE.
Prezentację rozpoczęło najlżejsze z przedstawianych narzędzi – wiertarka udarowa GRAPHITE 58G708, napędzana stabilnym, 810 W silnikiem, która posiada aluminiowy, odporny na mechaniczne uszkodzenia korpus, ułatwiający odprowadzanie nadmiaru ciepła.
Kolejnym zaprezentowanym elektronarzędziem była młotowiertarka GRAPHITE 58G509, łącząca w sobie moc młota udarowego i użyteczność wiertarki, dzięki czemu umożliwia zarówno wiercenie, wiercenie z udarem jak i kucie. Przedstawiciel marki Graphite podkreślał takie jej cechy jak możliwość zmiany kierunku pracy, a także płynną regulację obrotów i łatwe ustawienia dłuta, które są rzadko spotykane nawet w najdroższych modelach przeznaczonych dla profesjonalistów.
Trzecim prezentowanym podczas pokazu narzędziem był młot udarowy GRAPHITE 58G857, który w dalszej części spotkania był najczęściej używanym przez dziennikarzy narzędziem. Jest to lekkie narzędzie o dużej mocy, które służy do wiercenia, wiercenia z udarem oraz dłutowania w tynku lub cegle. Dzięki lekkiej konstrukcji - aż o ok. 2 kg lżejszy od narzędzi oferowanych w tym segmencie przez konkurencję - młot ten świetnie sprawdza się również w pracach na wysokościach.
Ostatnim urządzeniem zaprezentowanym na pokazie był agregat prądotwórczy GRAPHITE 58G903, który wyróżnia się spośród konkurencji w pełni miedzianym uzwojeniem silnika, co przedłuża jego trwałość i odporność na przeciążenia. Jest to szczególnie cenione przez użytkowników, którym do tej pory bezpieczniki nie pozwalały na długotrwałą pracę przy dużym obciążeniu.
Okazja, aby przekonać się o wszystkich właściwościach elektronarzędzi, nastąpiła już w chwilę po przedstawieniu ostatniego urządzenia. Gdy tylko zakończył się pokaz stało się to, na co wszyscy z niecierpliwością czekali – padł sygnał do własnoręcznego wyburzania stadionu X-lecia elektronarzędziami GRAPHITE. Dziennikarze przy pomocy młotów wyburzeniowych GRAPHITE 58G867, o sile udaru 45J ochoczo zabrali się do wyburzania murków i trybun stadionu. W błysku fleszy oraz przy akompaniamencie huku pękających fragmentów stadionu stołeczni dziennikarze, jeden po drugim łapali za ciężkie narzędzia, aby własnoręcznie wpisać się w historię i choć w niewielkim stopniu przyczynić się do ostatecznego zakończenia istnienia jednego z niewielu pozostałych pomników PRL’u. Niecodzienny widok stanowiły delikatne kobiety, które odważnie łapały za ciężki sprzęt krusząc kawałek po kawałku koronę stadionu, nie ustępując przy tym skutecznością męskiej części zebranych. Wielu z zaproszonych dziennikarzy doceniło także walory terapeutyczne prac wyburzeniowych, uznając obcowanie z młotem za świetny sposób na rozładowanie nerwów, związanych z codziennymi obowiązkami.
Efekt pracy – pokruszone kawałki sportowej areny dziennikarze i organizatorzy wrzucali do specjalnie przygotowanych na tę okazję woreczków, aby zachować dla siebie kawałek historii i móc zabrać go wraz z pamięcią o wydarzeniu i obiekcie.
W ten symboliczny sposób producent elektronarzędzi GRAPHITE w towarzystwie dziennikarzy pożegnał się ze Stadionem X – lecia, obiektem który pozostanie w pamięci wszystkich kibiców i mieszkańców nie tylko Warszawy. Już 29 września rozpoczną się oficjalne prace przygotowawcze pod budowę Stadionu Narodowego. Firma PolAqua przystąpi do ostatecznej rozbiórki tego co pozostało ze stadionu aby przygotować grunt pod powstanie Stadionu Narodowego. Nowemu stadionowi możemy życzyć przynajmniej tylu wspaniałych wydarzeń, ile miał okazję gościć jego poprzednik.

Najnowsze w kategoriach

Najnowsze w galeriach

Powiązane tagi