Inne z tego źródła
Inne o tej firmie
30 grudzień 2009, 17:19
Golf sportem olimpijskim
Sport
Pod koniec roku 2009 decyzją MKOl, po 112 latach przerwy, na łono dyscyplin olimpijskich powrócił golf. Turniej golfa ostatni raz rozegrano na Olimpiadzie w 1904 roku, w St. Louis.
- To dobra wiadomość dla rozwoju tej dyscypliny sportu – mówi Tomasz Suchowierski, Dyrektor Generalny Toya Golf & Country Club Wrocław. – Po raz pierwszy w historii olimpijskie zmagania golfistów obejrzą miliony telewidzów na całym świecie. Gdyby któremuś z polskich zawodników udało się zakwalifikować na Olimpiadę, to pod względem popularyzacji golfa w Polsce wkroczylibyśmy w zupełnie nową erę.
Dziś w Polsce amatorsko gra w golfa około 10-20 tys. osób. Czy wśród weteranów polskich pól golfowych i zawodników młodego pokolenia znajdują się przyszli Olimpijczycy?
- Kryteria udziału w Igrzyskach ustanowi Polski Związek Golfa – mówi Ryszard Kozieras pasjonat i popularyzator golfa w Polsce. – Dopiero kiedy je poznamy, wtedy będzie można spekulować, czy któryś z polskich graczy jest w stanie im podołać. Ja jestem dobrej myśli.
Powrót golfa na Olimpiadę komentują także gwiazdy polskiego sportu. - Uważam, że to bardzo dobra wiadomość. Zarówno dla golfistów, jak i dla organizatorów Igrzysk Olimpijskich oraz kibiców – mówi czterokrotny olimpijczyk Mateusz Kusznierewicz, żeglarz regatowy, którego wielką pasją jest także golf. – W końcu golf jest jedną z najpopularniejszych dyscyplin sportowych na świecie. Przyciągnie rzesze kibiców oraz nowych widzów przed telewizory. Gdyby na udział w tej imprezie zdecydowali się zawodowcy i największe gwiazdy PGA, to rekord oglądalności z Barcelony, gdzie grał Dream Team NBA, zostałby na pewno pobity.