otopr.pl Uroda

Naturalne łzy są…bez konserwantów–te„sztuczne”też mogą

Powrót do listy
   

Galeria

Inne z tego źródła

Inne o tej firmie

Dodaj na Gwar.pl  Dodaj na Wykop.pl  Dodaj do del.icio.us

Naturalne łzy są…bez konserwantów–te„sztuczne”też mogą
10 maj 2010, 11:31

Naturalne łzy są…bez konserwantów–te„sztuczne”też mogą

UrodaZdrowie

Komputer i telewizor, klimatyzacja i centralne ogrzewanie, stres oraz zanieczyszczenia powietrza - wszystko to ma co najmniej niekorzystny wpływ na oczy. Nasze łzy oczyszczają i zabezpieczają powierzchnię rogówki i spojówki oka.



Usuwają także drobne ciała obce z powierzchni oka, eliminują chorobotwórcze drobnoustroje, odżywiają i dotleniają rogówkę, a także, w bardzo istotny sposób wpływają na ostrość widzenia. Gdy naturalnych łez zabraknie lub jest ich zbyt mało pomagamy sobie preparatami w buteleczkach – tzw. sztucznymi łzami. Wybierajmy świadomie – te bez konserwantów - jak naturalne łzy. www.hyabak.pl
Sterylność w przypadku kropli do oczu jest niezwykle istotna, a jej zachowanie stanowi od lat wyzwanie dla producentów. Łatwym rozwiązaniem są konserwanty. Niestety konserwant nie odróżnia komórki bakteryjnej od komórki oka i w takim samym stopniu szkodzi obu. Obecne w kroplach okulistycznych konserwanty z grupy soli amoniowych (np. chlorek benzalkonium, bromek cetrymonium/cetrymid, chlorek polidronium), mają również niekorzystny wpływ na naturalne łzy. Działają jak detergent systematycznie rozpuszczając cienką zewnętrzną warstwę tłuszczową łez i powodują ich nadmierne parowanie.
Nowością na rynku są krople z tzw. „zanikającym konserwantem” (np. nadboranem sodu lub mieszaninami chloranów, często „zakamuflowane” pod różnymi nazwami handlowymi). Badania naukowe dowodzą, że tego typu konserwant ma silne działanie utleniające i może w takim samym stopniu szkodzić oczom, co konserwanty starszego typu . Dodatkowo takie „zanikające” konserwanty nie zawsze gwarantują sterylność kropli. Niestety krople zawierające takie zabezpieczenie uchodzą często za pozbawione konserwantów.
Bez konserwantów - tylko w specjalnej butelce
Pierwszym sposobem na eliminację konserwantów z roztworów kropli do oczu stały się fiolki jednorazowe tzw. minimsy. Po otwarciu i zakropleniu nie należy ich przechowywać, gdyż roztwór wewnątrz nie jest w żaden sposób zabezpieczony przed wszechobecnymi bakteriami czy wirusami.
Dłuższe utrzymanie sterylności kropli po otwarciu bez konieczności dodawania konserwantów umożliwiają specjalnie skonstruowane butelki z systemem filtrów (poszerzona szyjka zakraplacza, normalne dozowanie, np. system ABAK®) lub zaworów.
Jeśli buteleczka jest zupełnie zwyczajna – krople zawierają konserwant – łatwo więc poznać .

Najnowsze w kategoriach

Najnowsze w galeriach

Powiązane tagi