Galeria
Inne z tego źródła
Inne o tej firmie
11 marzec 2008, 23:28
Sukces „ASTOR Trans Iceland Winter Expedition 2008”.
TurystykaBiznes
Rafał Król oraz Grzegorz Szyszkowski postawili przed sobą ambitne zadanie - dokonać zimowego trawersu Islandii od Oceanu Atlantyckiego do Morza Grenlandzkiego. Planowali przemierzyć pieszo ponad 300 km. bez wsparcia z zewnątrz.
Wyprawa rozpoczęła się 14 lutego i już na starcie podróżnicy poddani byli pierwszej próbie. Islandia powitała ich bowiem wyjątkowo złymi warunkami pogodowymi.
Okazało się, że tegoroczna zima jest najgorsza od 1938. Od 3 miesięcy nad wyspą utrzymywał się wyżowy cyklon powodujący huraganowe wiatry i ekstremalne wahania temperatury. Obowiązywał zakaz wyruszania w głąb wyspy - cała ekspedycja stanęła więc pod znakiem zapytania.
Tylko upór i determinacja podróżników sprawiły, że Islandzka Służba Ratownicza - po dokładnym sprawdzeniu planu trasy i wyposażenia - wydała zgodę na start.
„Początek trasy był z technicznego punktu widzenia bardzo trudny – musieliśmy wejść na 1700m npm i pokonać bardzo duże pole szczelinowe czołowej części lodowca Vatnajokull. Cel ten realizowaliśmy początkowo w bardzo dobrej, słonecznej pogodzie, a następnie w pogodzie deszczowej, z dodatnią temperaturą i prawie zerową widocznością” - mówi Grzegorz Szyszkowski.
„Kiedy dotarliśmy na wysokość 1400m npm nastąpiło całkowite załamanie pogody.
W ciągu jednej nocy z +5st.C temperatura spadła do -20st C i spadło 150 cm śniegu, który mało nie pogrzebał nas żywcem w namiocie...” - dodaje.
Przez kolejne 2 noce podróżnicy walczyli ze śniegiem i wiatrem.
Ponieważ wycofanie się tą samą drogą, którą wchodzili na lodowiec, przy zerowej widoczności i silnym wietrze, było skrajnie niebezpieczne i ryzykowne - jedynym wyjściem z sytuacji była kontynuacja trawersu lodowca.
„Następne dni na lodowcu można opisać jednym słowem - piekło....Temperatury odczuwalne do -55st. C, wiatr do 150km/h, zerowa widoczność, zimne noce skutkujące kompletnym brakiem snu oraz hipotermia...” - wspomina G. Szyszkowski.
W końcu jednak udało się pokonać lodowiec Vatnajokull. Rafał Król oraz Grzegorz Szyszkowski dokonali tego jako pierwsi w historii zimą oraz w rakietach śnieżnych.
Wyczerpująca przeprawa przez lodowiec spowodowała jednak u Grzegorza odmrożenia palców, zmuszając go do przerwania wyprawy i opuszczenia ekspedycji. Dalszą drogę Rafał pokonał samotnie.
ASTOR Trans Iceland Expedition 2008 to pierwszy w historii trawers Islandii pieszo przy użyciu rakiet śnieżnych. Jest to dużo wolniejszy i trudniejszy sposób poruszania się po śniegu niż narty.
„Wyprawa osiągnęła swój cel – zrobiliśmy trudną trasę, nową drogą, w rekordowym czasie. Wyprawa ta podkreśla znaczenie Polski jako kraju rozwijającego badania polarne” - podsumowuje ekspedycję Rafał Król.
Patroni medialni ekspedycji ASTOR Trans Iceland Expedition 2008
Interia.pl, Bankier.pl, Podroze.pl, Trójka – Polskie Radio
Sponsor wyprawy ASTOR Sp. z o.o.
www.astor.com.pl
O ASTOR Sp. z o.o.
ASTOR Sp. z o.o. jest wieloletnim członkiem Business Centre Club, zdobywcą wielu nagród, w tym międzynarodowych oraz pięciokrotnym laureatem tytułu „Gazela Biznesu”. Firma jest polskim dystrybutorem międzynarodowych producentów sprzętu i oprogramowania, służących do automatyzacji i informatyzacji produkcji. W ofercie firmy znajdują się takie produkty jak: oprogramowanie do zarządzania produkcją
i wydajnością produkcji, roboty przemysłowe, systemy sterowania maszynami, urządzenia komunikacyjne, a także oprogramowanie do wizualizacji procesów produkcyjnych i przemysłowych.
Więcej informacji o firmie dostępnych jest na stronie: www.astor.com.pl