Okres Świąt Bożego Narodzenia przypadł w tym roku tuż przed weekendem, w związku z tym niektórzy świętowali od środy do niedzieli. Policjanci dbając o bezpieczeństwo uczestników ruchu zwracali szczególną uwagę na prędkość, stan techniczny pojazdów oraz sposób przewożenia dzieci.
Apele policji o bezpieczną jazdę podczas Świąt niestety nie przyniosły spodziewanego skutku. Tegoroczneświęta okazały sięjednymi z najtragiczniejszych na polskich drogach.
Wśród przyczyn wypadków były jak zwykle: pospiech, nieuwaga, brak myślenia.Podczas przerwy świątecznejpolicjanci złapali wielu kierowców i pasażerów bez zapiętych pasów. 100 zł mandatu to najmniejsza kara za taką głupotę. Każdy rozsądny człowiek powinien zapinać pasy nie ze względu na karę, jaką może ponieść, lecz z uwagi na własne bezpieczeństwo.
Złapani na jeździe bez pasów w te święta tłumaczyli, ze,,jadą tylko do bliskiej rodziny odległej o kilka kilometrów”,jeżdżą góra 50 km/h''. Jaka jest prawda? Pasysą ważniejsze właśnie przy 20, 40 czy 60 km/h, boprzy 180 km/h raczej nam już nie pomogą. Bez zapiętych pasów,wszystkie elektroniczne systemy, poduszki powietrzne i profilowane zagłówkina nic się zdadzą.
Opowieści o tym jak to niezapięcie pasów uratowało komuś życie nawet jeżeli są prawdziwe, to dotyczą stosunkowo niewielkiej liczby (i to dość specyficznych) przypadków. Z danych Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego wynika, że połowa ofiar wypadków śmiertelnych mogłaby żyć, gdyby w chwili zdarzenia miały zapięte pasy.
Bezpieczeństwo kobiet w ciąży oraz dzieci
W naszym kraju panuje ogólne przekonanie i przyzwolenie (prawo), że kobieta w ciąży nie musi a wręcz nie powinnazapinać podczas jazdy samochodem pasów bezpieczęństwa podczas jazdy samochodem. Nic bardziej mylnego. Kobieta nie zapięta w pasach stwarza dla siebie i dziecka wielkie niebezpieczeństwo.
Kobiety w ciąży mają problem w aucie, gdyż pasy bezpieczeństwa często samoistnie przesuwają się ku górze podczas jazdy. Zdarza się to najczęściej, gdy brzuch jest już duży, a także, gdy przyszła mama jest niewielkiego wzrostu.
W takich przypadkach najlepiej zastosować specjalne adaptery do pasów samochodowych, które znacznie poprawiają komfort i bezpieczeństwo przyszłej mamy i dziecka. Na polskim rynku dostępnych jest kilka produktów, które zwiększają bezpieczeństwo podróży w ciąży. Obecnie najciekawszym rozwiązaniem na rynku jest adapter marki Clippasafe, który pomaga zachować prawidłowe ułożenie pasa biodrowego - pod brzuchem ciężarnej.
Gdy już dziecko jest na świecie, pamiętajmy o prawidłowym przewożeniu maluszków w aucie. Od kilku lat prawo jednoznacznie reguluje sposób przewożenia dzieci w samochodzie - wymaga, by wszystkie dzieci od urodzenia do ukończenia 12. roku życia lub osiągnięcia 150 cm wzrostu podróżowały w specjalnych fotelikach samochodowych. Mimo to widok malca swobodnie siedzącego na tylnym siedzeniu nie należy wcale do rzadkości.
Przewożenie dzieci w fotelikach, które są trwale i pewnie zamontowane w aucie ma bardzo ważne znaczenie, ponieważ podczas zderzeń na ciało młodego człowieka działają znaczne siły. Nawet kiedy jedziemy samochodem z prędkością 20 km/godz. po pustej uliczce, dziecko musi siedzieć w foteliku przypięte pasami.
Pamiętajmy także, że wożąc dziecko w foteliku tylko zmniejszamy ryzyko odniesienia przez nie obrażeń, dlatego powinniśmy dostosować styl i prędkość jazdy do warunków panujących na drodze, szczególnie podczas zimy.
Więcej informacji przyszłe mamy znajdą na stronie: www.clippasafe.pl