Inne z tego źródła
Inne o tej firmie
13 lipiec 2010, 12:29
Wiktor Suworow dziękuje za każdy dzień
KsiążkiKultura
Wiktor Suworow to dzisiaj znakomity pisarz i historyk, znany z oryginalnych teorii na temat Związku Radzieckiego i jego ambicji. Dawniej agent tajnych służb wywiadowczych byłego ZSRR.
Wiktor Suworow, znany autor książek historycznych i biograficznych, takich jak „Akwarium”, „Ostatnia defilada”, czy „Lodołamacz” miał w życiu niezwykłego farta. Udało mi się uciec z tajnego wywiadu GRU ówczesnego Związku Radzieckiego. W zasadzie możliwości ucieczki nie było, organizacja ze swoich kręgów nie wypuszczała nikogo, ale Suworow dzięki ogromnemu pragnieniu życia i inteligencji wydostał się na wolność. Pomoc uzyskał od Wielkiej Brytanii, gdzie do dzisiaj mieszka. Swoją wojskowo – agenturalną historię oraz okoliczności decyzji o ucieczce opowiada w książce pt.: „Akwarium”. Czas służby w tajnym wywiadzie radzieckim wspomina jako okres zniewolenia. Tajny agent może mieć poczucie władzy i znaczenia, ale w rzeczywistości jest jedynie trybikiem wielkiej maszyny, organizacji. Dobrem nadrzędnym jest dobro organizacji, a podziału na dobre i złe dokonuje główny zarząd, który w razie jakichkolwiek wątpliwości może każdego agenta zdegradować lub zabić. Kiedy Suworow został agentem czuł, że skutecznie wspinał się po drabinie kariery i szybko awansował. Równie szybko jednak zaczął zdawać sobie sprawę z tego, że był coraz mocniej kontrolowany przez system, nieustannie obserwowany i sprawdzany. Przed systemem nie mógł okazać najmniejszej słabości, ani jednej wątpliwości, najmniejszego przejawu wyrzutów sumienia. To z powodu sumienia właśnie i zwykłych ludzkich odruchów Suworow stanął przed koniecznością ucieczki. Nie był już w stanie odgrywać roli szpiega, bo nie potrafił odłożyć na bok swojego człowieczeństwa. Wyjścia były dwa: dokonać niemożliwego i przeżyć lub oddać się w szpony okrutnej organizacji. Dzisiaj Suworow ma rodzinę i dziękuje za każdy dzień, za życie, które zostało mu po raz drugi podarowane.
http://blog.arttuba.com/2010/07/wiktor-suworow-dziekuje-za-kazdy-dzien/